Siostra mnie pilnuje

„Aga, dawno nie było wpisu” – przeczytałam wiadomość od mojej młodszej siostry i wyobraziłam ją sobie w wieku głęboko przedszkolnym, jak sprawnie zjeżdża z wyciągu narciarskiego, po czym parkuje w pobliżu i bacznie (żeby nie powiedzieć: krytycznie) obserwuje moje raczej niezgrabne wysiłki, mające na celu uwolnienie się od orczyka. Chociaż od tamtych zimowych ferii minęło wiele lat, a jej buzia wydoroślała, minę miewa taką samą.

Jestem więc (nie zaczęłam zdania od „więc”, jupiiii!!). Nie było mnie kilka dni, ale mam poczucie, że minęła wieczność, tak intensywny był dla mnie ten początek września.

Tak się składa, że na pisanie muszę mieć przestrzeń i czas. Potrzebuję spokoju, aby zebrać myśli. Potrzebuję ciszy, bo w niej najlepiej się skupiam. Jeśli mam zrobić coś, co wymaga ode mnie wewnętrznego dialogu, analizy, rozważań – wyłączam muzykę i wszelkie inne rozpraszacze. Staram się dobrze słyszeć siebie.

Tymczasem denerwuje mnie hałas za oknem. Jestem akurat na kwestie dźwiękowe bardzo wyczulona. Tęsknię za urlopem, bo wtedy było dużo ciszej, co uwielbiam.

Remont u sąsiadów wszedł w fazę cichą, co mnie bardzo cieszy, za to ten przed domem nabiera epickiego wręcz rozmachu. Pojawiają się nowe maszyny, nowe dźwięki, a dzisiaj nawet nowy zapach. Na szczęście to się kiedyś skończy. Tymczasem trzeba przetrwać.

Zaraz przeczytam Wasze komentarze. Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie kilka słów 🙂

Chciałabym też powitać nowych Odwiedzających, bo zauważyłam nowe trendy w statystykach. Witajcie 🙂

Jestem. I dobrze, że Wy jesteście 🙂

Miłego wtorku,

A.

11 odpowiedzi na “Siostra mnie pilnuje”

  1. Awatar mr Andrzej Włodarczyk

    Łatwo zapomnieć, że codzienne hałasy potrafią realnie wpływać na naszą koncentrację i kreatywność. Fajnie też widać, że mimo drobnych frustracji związanych z remontami, potrafisz docenić te chwile spokoju i wytchnienia. Naturalne i autentyczne podejście do codzienności zawsze przyciąga uwagę czytelników.

    Polubione przez 2 ludzi

    1. Awatar Agnieszka

      Pozdrowienia 🙂

      Polubienie

  2. Awatar PKanalia

    choć nie ma żadnych ogólnych zasad produkowania się na blogu co do częstotliwości, regularności, czy czegoś tam innego, to fajnie mieć taką sisfankę… p.jzns 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Awatar Agnieszka

      Tak, sisfanka dobrze motywuje 🙂

      Polubienie

  3. Awatar Kinga CW

    Ja staram się z racji obowiązków zrobić kilka postów na zaś i ustawić harmonogram. A to zapomnę, a to brak czasu, a to…
    Zawsze jest „coś”, dużo pomysłów i jak nie zrobię od razu to ucieknie.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Awatar Agnieszka

      Dobry pomysł! Ja mam całkiem sporo wpisów w fazie roboczej, więc może powinnam pomysleć o przygotowaniu zapasu 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  4. Awatar Pani od Puszka

    Twój wpis to taki mały azyl wśród codziennego zgiełku. Czuję razem z Tobą te dźwięki remontów i tęsknotę za ciszą, ale też radość z drobnych chwil spokoju. Twój tekst ma w sobie ciepło, humor i autentyczność, a to sprawia, że miło się tu wraca.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Awatar Agnieszka

      Dziękuję za miłe słowa 🙂 Ja się czuję dokładnie tak samo, kiedy odwiedzam Twój blog 🙂 Serdecznie pozdrawiam!

      Polubienie

  5. Awatar Mysza w sieci

    Narzucenie sobie kiedyś regularności wpisów doprowadziło mnie do zniechęcenia blogiem.. Musiałam odpuścić i zmienić podejście. Teraz czuję się o niego lepiej (choć wpisów mniej;))

    Polubione przez 1 osoba

    1. Awatar Agnieszka

      Rozumiem to doskonale! Ja trochę niechcący w trakcie urlopu wpadłam w ciąg codziennego publikowania ,co miało swój urok, ale dla mnie jest trudne do pogodzenia z normalnym trybem życia. A poza tym, chyba to ma być radość, te nasze blogi, a nie przykry obowiązek 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  6. Awatar Wciąż Nie Tak

    Dziękuje! A kiedy był wtorek? :/

    Polubienie

Dodaj odpowiedź do Wciąż Nie Tak Anuluj pisanie odpowiedzi

Archiwum:

Cześć, mam na imię

Agnieszka :)

Lubię zatrzymać się na chwilę, by spojrzeć na życie z wdzięcznością i spokojem. Wierzę, że każdy dzień niesie ze sobą coś wartościowego.

Na tym blogu dzielę się swoimi przemyśleniami o tym, co mnie otacza, czego doświadczamy, a także o rozwoju i zrozumieniu siebie. Staram się żyć coraz bardziej świadomie, uważnie i z miłością – do siebie i świata. 

Jeśli masz ochotę, zapraszam Cię do wspólnej podróży. Zachęcam do dzielenia się wrażeniami w komentarzach i mailach.

A jeżeli czujesz, że chcesz ze mną pracować, zapraszam do kontaktu 🙂

Bądźmy w kontakcie!